37-latek usłyszał zarzuty pięciu kradzieży z włamaniem
Policja podejrzewa, że mężczyzna wybierał przede wszystkim obiekty gastronomiczne i gospodarcze. Do przestępstw dochodziło o różnych porach – po południu, wieczorami i nocą. Celem były głównie przyczepy gastronomiczne, a także magazyn w rejonie jednego z marketów.
Za każdym razem sposób działania był podobny: po sforsowaniu zabezpieczeń mężczyzna zabierał znajdujące się w środku przedmioty. Jego łupem padły między innymi pieniądze, laptop i artykuły drogeryjne. Łączne straty oszacowano na kilka tysięcy złotych.
Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego. Przeanalizowali zebrane informacje, ustalili sposób działania i powiązali poszczególne zdarzenia. Dzięki pracy operacyjnej oraz zgromadzonym dowodom wytypowali osobę mogącą mieć związek z serią włamań i ustalili miejsce pobytu 37-latka.
Policjanci zatrzymali mężczyznę w miejscu zamieszkania. Podczas przeszukania znaleźli i zabezpieczyli rzeczy, które – jak wynika ze zgromadzonego materiału – pochodziły z popełnionych przestępstw. Zebrane dowody pozwoliły przedstawić mu zarzuty dotyczące pięciu kradzieży z włamaniem.
Według ustaleń policji 37-latek miał dopuścić się tych czynów w warunkach powrotu do przestępstwa, czyli recydywy. Seria włamań została przerwana, a podejrzany odpowie przed sądem.
Za kradzież z włamaniem, zgodnie z art. 279 § 1 Kodeksu karnego, grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. W przypadku działania w warunkach recydywy odpowiedzialność karna będzie surowsza.
Źródło: KPP Środa Wielkopolska









