Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 13 października 2026 · imieniny: Edwarda, Teofila wschód 07:10 · zachód 18:03
reklama
Newseria

Tylko co piąty młody dorosły zaczyna pracę lub naukę bez zwłoki. Problemem nie zawsze jest brak motywacji

zdjęcie: Tylko co piąty młody dorosły zaczyna pracę lub naukę bez zwłoki. Problemem nie zawsze jest brak motywacji / fot. Newseria
fot. Newseria
Rozpoczęcie pracy czy nauki bywa trudniejsze niż samo wykonanie zadania. Z badania przeprowadzonego na zlecenie marki Orbit wynika, że tylko 19 proc. młodych dorosłych przystępuje do swoich obowiązków bez zwłoki. Zamiast zabrać się do pracy, część z nich przegląda telefon, przygotowuje coś do jedzenia albo odpoczywa. Jak wyjaśnia psycholożka Magdalena Chorzewska, odkładanie zadań nie zawsze wynika z braku motywacji. Często powodem jest poczucie przytłoczenia, a sposobem na jego przezwyciężenie może być rozpoczęcie od małego, konkretnego kroku.
Udostępnij Post

Rozpoczęcie zadania bywa trudne, kiedy brakuje nam energii albo zadanie wydaje się duże, skomplikowane i nie wiemy, od czego zacząć. Wtedy łatwiej sięgnąć po telefon, zrobić coś do jedzenia czy jeszcze chwilę odpocząć. Czasem samo planowanie daje nam poczucie kontroli: analizujemy, przygotowujemy się, układamy kolejne listy. Możemy jednak poświęcić na to dużo czasu i nadal nie przejść do działania. Warto przyjrzeć się temu, co nas zatrzymuje – zmęczenie, niejasny cel czy przekonanie, że musimy od razu wykonać całe zadanie – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Magdalena Chorzewska, psycholożka.

Ile czasu marnujemy, zanim naprawdę zaczniemy?

Z badania przeprowadzonego przez Opinia24 na zlecenie marki Orbit wynika, że młodzi dorośli najczęściej potrzebują od 6 do 15 minut, żeby zabrać się do pracy lub nauki. Z kolei 17 proc. zwleka z tym ponad pół godziny. Wśród osób, którym zdarza się odkładać obowiązki, co trzecia przygotowuje w tym czasie coś do jedzenia albo picia, a 30 proc. odpoczywa lub leży.

Skalę problemu pokazują też badania amerykańskich studentów. Z analizy opublikowanej w październiku 2026 roku w czasopiśmie „PLOS One”, obejmującej blisko 66 tys. studentów z 97 uczelni, wynika, że 72,3 proc. miało problemy z odkładaniem obowiązków. Ponad 45 proc. przyznało, że odbiło się to na ich wynikach w nauce. Podobny odsetek wskazał, że prokrastynacja była dla nich źródłem znacznego stresu lub dyskomfortu psychicznego.

Pomaga przede wszystkim mały, konkretny pierwszy krok. Zamiast mówić sobie „muszę napisać cały tekst”, możemy zacząć od otwarcia dokumentu i zapisania pierwszej myśli. Taki początek zmniejsza poczucie przytłoczenia. Pomaga też prosty rytuał: przygotowanie potrzebnych rzeczy, wyciszenie telefonu i ustalenie, czym zajmiemy się w pierwszej kolejności. Nie musimy czekać na idealny moment ani pełną motywację. Bardzo często motywacja pojawia się dopiero wtedy, kiedy już działamy – wskazuje Magdalena Chorzewska.

Wycisz powiadomienia, zanim one wyciszą Twoją produktywność

Jednym ze sposobów na ograniczenie rozpraszania uwagi jest wyciszenie telefonu. Badanie naukowców z Florida State University, opublikowane w „Journal of Experimental Psychology: Human Perception and Performance”, wykazało, że nawet samo powiadomienie o wiadomości lub połączeniu może utrudniać koncentrację. Uczestnicy eksperymentu gorzej wykonywali zadania wymagające skupienia, mimo że nie korzystali w tym czasie z telefonu.

Telefon jest zawsze pod ręką i daje łatwy dostęp do czegoś, co w danej chwili wydaje się ciekawsze lub mniej wymagające niż nasze zadanie. Kiedy pojawia się znużenie albo trudność, sięgnięcie po niego może się stać automatyczną reakcją. W badaniu zleconym przez Orbit 44 proc. osób, którym zdarza się odkładać działanie, w tym czasie sprawdza media społecznościowe, wiadomości lub inne treści. Dlatego warto ułatwić sobie odłożenie telefonu: wyłączyć zbędne powiadomienia, włączyć tryb skupienia i schować urządzenie poza zasięgiem wzroku, a jeśli możemy – zostawić je w innym pomieszczeniu. Pomocne jest też ustalenie, kiedy do niego zajrzymy, na przykład po zakończeniu konkretnego fragmentu pracy – radzi psycholożka.

Stwórz przestrzeń, która zaprasza do skupienia

Na skupienie wpływają również warunki, w jakich pracujemy lub się uczymy. Z badania Opinia24 wynika, że 47 proc. młodych dorosłych najczęściej wykonuje zadania wymagające koncentracji w domu. Choć większość badanych dobrze ocenia swoje warunki, wielu z nich chciałoby mieć więcej prywatności, wygodniejsze miejsce do siedzenia i mniej hałasu.

Przestrzeń może ułatwiać skupienie i rozpoczęcie pracy, ale nie musi wyglądać idealnie. Ważniejsze jest to, czy odpowiada naszym potrzebom: czy mamy wygodne miejsce do siedzenia, potrzebne materiały pod ręką i możliwość ograniczenia tego, co nas rozprasza. Jedna osoba potrzebuje ciszy i pustego biurka, innej pomaga muzyka albo zmiana miejsca – mówi Magdalena Chorzewska.

Zmień swoje otoczenie i zgarnij nagrody

Niemal połowa badanych zawsze, prawie zawsze lub często pracuje albo uczy się w tym samym miejscu, w którym odpoczywa. Tylko 13 proc. ma osobną przestrzeń przeznaczoną do pracy lub nauki. Kiedy trudno im się zabrać do obowiązków, 69 proc. przynajmniej czasami próbuje zmienić coś w otoczeniu, np. porządkuje najbliższą przestrzeń, włącza muzykę lub ogranicza hałas.

Zwłaszcza gdy pracujemy i odpoczywamy w tym samym pomieszczeniu, warto stworzyć prosty sygnał rozpoczęcia pracy, na przykład uporządkować najbliższy fragment blatu i rozłożyć materiały. Przygotowanie otoczenia powinno jednak trwać chwilę i prowadzić do zadania. Jeśli przez godzinę urządzamy biurko, zamiast zacząć, wpadamy w pułapkę produktywnej prokrastynacji: robimy coś pożytecznego, ale nadal odwlekamy to, co mieliśmy zrobić – podkreśla psycholożka.

Badanie towarzyszy loterii Orbit Work & Study, w której można wygrać m.in. vouchery na metamorfozę przestrzeni do pracy lub nauki. Zgłoszenia, do których potrzebny jest dowód zakupu przynajmniej jednego produktu z marek Orbit, Refreshers, Airwaves i Hubba Bubba, są możliwe do 18 października.


Źródło: Newseria

Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj